UJĘCIE LATIFA

1
946
Rate this post

W Budapeszcie zauważono wynajętą w Krakowie furgonetkę?satelita namierzył budynek, do którego weszli ludzie z tego samochodu?Scott i Stonebridge podjechali tam, zabili dwóch ludzi sprzed budynku i weszli do środka?jeden samochód wyjechał z drugiej strony (nie mieli podglądu, bo ich satelita właśnie schował się za horyzont) Elegancko ubrany mężczyzna wyjął pistolet?pani doktor zdjęła biały fartuch i powiedziała, że wszystko jest gotowe?mężczyzna strzelił jej w głowę zanim zdążyła się zdziwić, a następnie z kanistra stojącego obok wylał benzynę i podpalił?na tę właśnie chwilę weszli agenci sekcji?jeden z nich strzelił i ranił mężczyznę w nogę?ogień już się rozprzestrzeniał, ale mimo tego Mike wszedł w te płomienie za tamtym mężczyzną?Scott zaklął soczyście? W bazie od dwudziestu minut nie można niebyło z nimi skontaktować?nie wiadomo było, co się z nimi dzieje i co dzieje się z ludźmi Latifa?nagle wchodzi Damien Scott z papierosem w ręku i nic się nie odzywa?pani pułkownik go opieprza, że nie ma z nimi kontaktu ?zauważa, że Scott jest sam?pyta o agenta Stonebridge, ale Damien w dalszym ciągu się nie odzywa?odwraca się i po chwili wchodzi Mike prowadząc jakiegoś faceta z workiem na głowie?wszyscy patrzą zdumieni, bo kiedy worek zostaje zdjęty z głowy mężczyzny, okazuje się, że to Latif?

1 KOMENTARZ

  1. Artykuł „UJĘCIE LATIFA” był niezwykle interesujący i dla mnie eye-opening. Autorka zebrała wiele różnorodnych informacji na temat Latify i przedstawiła je w sposób przystępny i angażujący. Bardzo doceniam fakt, że poruszyła wiele problemów związanych z sytuacją Latify, które często są pomijane przez mainstreamowe media. Jednakże, brakowało mi głębszej analizy kontekstu politycznego oraz społecznego, który mógłby dostarczyć szerszej perspektywy na tę sprawę. Sugeruję, aby autorka przy kolejnych tekstach bardziej skupiła się na tych aspektach, aby czytelnik mógł lepiej zrozumieć genezę problemu. Mimo tego, artykuł zdecydowanie zasługuje na uznanie za swoją wartość edukacyjną i angażujący styl pisania.

Dodawanie komentarzy jest dostępne wyłącznie dla zalogowanych czytelników.